Finansowanie technologii w UE 2025 do 2028: mapa każdego programu, który się liczy

Na prace technologiczne jest w Europie bardzo dużo pieniędzy, a większość firm, które mogłyby po nie sięgnąć, tego nie robi, i to z przyziemnego powodu: w tym krajobrazie naprawdę trudno się połapać. Programy nakładają się na siebie, mają podobne nazwy, inne organy zarządzające, inne zasady kwalifikowalności, inne stawki współfinansowania i inną kulturę składania wniosków. Ustalenie, do których drzwi zapukać, zajmuje więcej czasu, niż większość zespołów jest gotowa poświęcić, zanim w ogóle dowie się, czy to się opłaca.
To jest właśnie ta mapa. Co finansuje każdy program, dla kogo jest, mniej więcej ile pieniędzy wchodzi w grę i jak szybko rozpoznać, czy dotyczy ciebie.
Jedno zastrzeżenie na start: finansowanie z UE to nie darmowe pieniądze. Napisanie wniosku to prawdziwa robota, wskaźniki sukcesu w programach konkurencyjnych są niskie, a obowiązki sprawozdawcze ciągną się latami. Jednym organizacjom i projektom to pasuje, innym jest zwykłą stratą czasu. Ostatnia część tekstu podpowiada, jak rozpoznać, po której stronie jesteś.
Dwie warstwy
Pierwsze źródło zamieszania: instrumenty są dwóch różnych rodzajów, a mówi się o nich tak, jakby były jednym.
Programy to linie budżetowe z własnymi zasadami, programami prac i naborami. Horyzont Europa, program Cyfrowa Europa, instrument Łącząc Europę, Fundusz Innowacyjny. Wniosek składasz w naborze w ramach programu.
Platformy i inicjatywy to warstwy koordynacyjne, które kierują pieniądze z kilku programów ku jednemu celowi politycznemu. Najważniejsze z nich to STEP i InvestAI. Do STEP nie składa się wniosków. Składasz wniosek w naborze w ramach programu, który STEP wskazał, a etykieta STEP wpływa na priorytet i współfinansowanie.
Mylenie tych dwóch rzeczy to najczęstszy błąd na starcie. Jeśli ktoś każe ci złożyć wniosek do STEP, ma na myśli nabór oznaczony etykietą STEP w jednym z jedenastu programów, które STEP koordynuje.
Programy, uszeregowane według szans, że akurat cię dotyczą
Horyzont Europa
Program ramowy badań i innowacji, 95,5 miliarda euro na lata 2021 do 2027, największe pojedyncze źródło. Sam program prac na lata 2026 do 2027 to około 14 miliardów euro.
Dla firm technologicznych liczy się zwykle klaster 4, Technologie cyfrowe, przemysł i przestrzeń kosmiczna, który finansuje zaawansowaną produkcję, sztuczną inteligencję, mikroelektronikę, robotykę i prace nad suwerennością technologiczną. Są też nabory horyzontalne, nowe na lata 2026 do 2027, w tym 90 milionów euro na sztuczną inteligencję w nauce i 540 milionów euro na badania wspierające Czysty Ład Przemysłowy.
Komu pasuje: organizacjom prowadzącym prawdziwe badania i innowacje, zwykle w konsorcjach z uczelniami i firmami z kilku państw członkowskich. Finansowanie dotacyjne, zwykle 70 do 100 procent kosztów kwalifikowalnych, zależnie od typu działania i rodzaju organizacji.
Komu nie pasuje: firmom, które chcą sfinansować zwykły rozwój produktu. Współpraca w konsorcjum jest tu cechą, a nie przeszkodą, i jeśli nie potrafisz sformułować pytania badawczego, nie zdobędziesz punktów.
Szczegóły w naszym przewodniku po Horyzoncie Europa.
Program Cyfrowa Europa
8,1 miliarda euro na lata 2021 do 2027 i program najczęściej pomijany przez firmy programistyczne, chociaż dla wielu z nich pasuje najlepiej.
W odróżnieniu od Horyzontu Europa DIGITAL finansuje wdrożenia, a nie badania. Jego obszary strategiczne to superkomputery, sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo, zaawansowane umiejętności cyfrowe oraz szerokie stosowanie technologii cyfrowych w gospodarce i społeczeństwie, a w 2023 roku akt o chipach dołożył do tego półprzewodniki.
Komu pasuje: firmom i konsorcjom, które budują i wdrażają zdolności, a nie prowadzą nad nimi badań. To także droga do sieci europejskich hubów innowacji cyfrowych, które oferują dotowane wsparcie MŚP i podmiotom publicznym w transformacji cyfrowej.
Szczegóły w naszym przewodniku po programie Cyfrowa Europa.
Europejska Rada ds. Innowacji
1,4 miliarda euro w 2026 roku, z naciskiem na innowacje przełomowe i skalowanie. Sztandarowym instrumentem jest EIC Accelerator: dotacja do 2,5 miliona euro w połączeniu z inwestycją kapitałową od 1 miliona do 10 milionów euro, dla startupów i MŚP od szóstego poziomu gotowości technologicznej wzwyż.
Rok 2026 przyniósł istotną zmianę procesu: pełne wnioski można składać w trybie ciągłym, a ocenia się je w sześciu stałych terminach granicznych, co znacznie skraca czas do wypłaty. Jest też nabór EIC STEP Scale-up z budżetem 300 milionów euro, który zapewnia kapitał od 10 milionów do 30 milionów euro.
Komu pasuje: startupom deep tech i MŚP z technologią, którą da się obronić, i z realnym planem skalowania. To najbardziej startupowy instrument w całym krajobrazie.
Komu nie pasuje: każdemu, czyja innowacja jest modelem biznesowym, a nie technologią. Wskaźniki sukcesu są niskie, a poprzeczka naprawdę wysoko.
Szczegóły w naszym przewodniku po EIC Accelerator.
InvestAI i gigafabryki sztucznej inteligencji
Największe i najnowsze przedsięwzięcie. InvestAI ma zmobilizować 200 miliardów euro na inwestycje w sztuczną inteligencję w UE, w tym europejski fundusz 20 miliardów euro na gigafabryki sztucznej inteligencji.
Rozbudowa mocy obliczeniowej jest tu warstwowa: fabryki sztucznej inteligencji podpięte do ośrodków superkomputerowych, z co najmniej 19 planowanymi i celem 13 działających, oraz do pięciu gigafabryk sztucznej inteligencji, czyli obiektów znacznie większych. Program gigafabryk to około 10 miliardów euro środków publicznych, które mają przyciągnąć co najmniej 20 miliardów prywatnych, przy czym na początku 2026 roku zatwierdzono podobno 37 miliardów euro na dziesięć obiektów w siedmiu krajach.
Komu pasuje: operatorom infrastruktury, konsorcjom z poważnym kapitałem, a dla większości firm przede wszystkim tym, którzy chcą dostępu do europejskiej mocy obliczeniowej, a nie jej budowy.
Szczegóły w naszym przewodniku po InvestAI i gigafabrykach.
Wspólne Przedsięwzięcie EuroHPC
Europejski program superkomputerowy i zarazem organizacja, która faktycznie eksploatuje maszyny, do których podpinają się fabryki sztucznej inteligencji. Finansuje i kupuje superkomputery oraz udostępnia je użytkownikom.
Komu pasuje: każdemu, kto potrzebuje poważnej mocy obliczeniowej. Dostęp do systemów EuroHPC uzyskuje się przez nabory, także dla MŚP i startupów, a przy odpowiednim obciążeniu jest nieporównywalnie tańszy niż komercyjne odpowiedniki.
Szczegóły w naszym przewodniku po finansowaniu i dostępie EuroHPC.
Akt o chipach i Wspólne Przedsięwzięcie Chipy
Inicjatywa Chipy dla Europy kieruje do 3,3 miliarda euro, mniej więcej po połowie z Horyzontu Europa i programu Cyfrowa Europa, na badania nad półprzewodnikami, linie pilotażowe, narzędzia projektowe i kompetencje. Wsparcie dostaje pięć linii pilotażowych na rozwój procesów, testy i eksperymenty oraz produkcję w małej skali.
Rewizja aktu o chipach trafiła do programu prac Komisji na 2026 rok i powszechnie oczekuje się, że odpowie na zarzuty, iż pierwotna wersja była zbyt słaba.
Komu pasuje: firmom półprzewodnikowym, projektantom sprzętu oraz dostawcom narzędzi projektowych i własności intelektualnej. Jest też platforma projektowa, która ma dać MŚP dostęp do zaawansowanych narzędzi.
Szczegóły w naszym przewodniku po finansowaniu z aktu o chipach.
STEP, platforma technologii strategicznych dla Europy
To nie jest program. To warstwa koordynacyjna uruchomiona w 2024 roku, która kieruje pieniądze z jedenastu istniejących strumieni finansowania ku technologiom krytycznym w czterech sektorach: cyfrowym, czystym, obronnym i biotechnologicznym. Zmobilizowano około 29 miliardów euro.
Dla wnioskodawcy najbardziej przydatna jest pieczęć suwerenności, czyli etykieta jakości, dzięki której dobry wniosek odrzucony z braku środków w jednym programie może zostać przejęty przez inny, bez pisania wszystkiego od nowa.
Szczegóły w naszym przewodniku po STEP.
Instrument Łącząc Europę, nurt cyfrowy
Około 1,6 miliarda euro na lata 2021 do 2027 na infrastrukturę łączności cyfrowej: sieci o bardzo dużej przepustowości, korytarze 5G wzdłuż tras transportowych, kable podmorskie i łączność szkieletową, także dla paneuropejskich federacji chmurowych. Drugi program prac na lata 2024 do 2027 dołożył 542 miliony euro na łączność szkieletową.
Komu pasuje: operatorom infrastruktury i konsorcjom. Większości firm programistycznych nie dotyczy, ale jeśli działasz w łączności, jest bardzo istotny.
Szczegóły w naszym przewodniku po CEF Digital.
Co po 2027 roku
Obecne programy kończą się z końcem 2027 roku. Kolejne wieloletnie ramy finansowe obejmują lata 2028 do 2034, a Komisja zaproponowała je w lipcu 2025 roku na blisko 2 biliony euro.
Dla technologii liczą się dwie rzeczy. Horyzont Europa zostaje samodzielnym programem z proponowanym budżetem około 175 miliardów euro, prawie dwukrotnie większym niż obecny. Do tego nowy Europejski Fundusz Konkurencyjności scala dużą część dzisiejszych instrumentów w jeden fundusz z jednym zbiorem zasad i jednym wejściem, skupiony na czystej transformacji, przywództwie cyfrowym, odporności i bezpieczeństwie, w tym obronności i przestrzeni kosmicznej.
Szczegóły w naszym przewodniku po Europejskim Funduszu Konkurencyjności i WRF 2028 do 2034.
Inne instrumenty warte poznania
Fundusz Innowacyjny finansuje technologie dekarbonizacyjne w skali komercyjnej, ze środków z handlu uprawnieniami do emisji. Bardzo duże dotacje, bardzo wąski zakres.
InvestEU daje gwarancje, a nie dotacje, i mobilizuje inwestycje prywatne przez pośredników finansowych. Jeśli szukasz długu albo kapitału zamiast dotacji, to właśnie ta droga.
Ważne projekty stanowiące przedmiot wspólnego europejskiego zainteresowania, czyli IPCEI, pozwalają państwom członkowskim udzielać pomocy publicznej na transgraniczne projekty przemysłowe w obszarach strategicznych. Półprzewodniki, baterie, wodór, infrastruktura chmurowa. Wniosku nie składa się tu bezpośrednio, tylko dołącza do procesu krajowego.
Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności sfinansował ogromną liczbę krajowych inwestycji cyfrowych, ale jest wygaszany, z terminem w 2026 roku. Jeśli na niego liczyłeś, pilnie sprawdź krajowy harmonogram.
Fundusze spójności, zwłaszcza Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, finansują sporo prac cyfrowych przez krajowe i regionalne instytucje zarządzające. Firmy technologiczne często je pomijają, bo wniosek idzie przez instytucję regionalną, a nie przez Brukselę. Często też dużo łatwiej je wygrać.
Jak ustalić, czy to dla ciebie
Oto uczciwy filtr, ułożony tak, żeby oszczędził najwięcej czasu.
Robisz coś naprawdę nowego czy budujesz produkt? Większość unijnych pieniędzy na technologie premiuje nowość i współpracę. Jeśli budujesz zwykły produkt komercyjny na znanej technologii, programy badawcze oparte na współpracy pasują słabo, a przekonasz się o tym po kilku straconych miesiącach. Popatrz raczej na fundusze regionalne i InvestEU.
Wytrzymasz ten kalendarz? Od publikacji naboru do podpisanej umowy o dotację mija zwykle sześć do dwunastu miesięcy, czasem dłużej. Jeśli twój projekt potrzebuje pieniędzy w tym kwartale, to nie ta droga.
Masz konsorcjum albo umiesz je zbudować? Wiele większych naborów wymaga partnerów z kilku państw członkowskich. Zbudowanie dobrego konsorcjum zajmuje miesiące, a istniejące kontakty znaczą tu ogromnie dużo. Głównym wyjątkiem jest EIC Accelerator, bo tam wnioskuje pojedyncza firma.
Udźwigniesz sprawozdawczość? Sprawozdawczość dotacyjna to realny, stały koszt: zasady kwalifikowalności kosztów, karty czasu pracy, audyty. Małe zespoły notorycznie to niedoszacowują. Zabudżetuj to wprost.
Czy istnieje łatwiejsza droga krajowa albo regionalna? Prawie zawsze istnieje i prawie zawsze zostaje pominięta. Regionalne finansowanie innowacji ma lepsze wskaźniki sukcesu, mniejsze kwoty, mniejszą konkurencję i dużo lżejszą administrację.
Jeśli przechodzisz wszystkie pięć punktów, pieniądze są prawdziwe i warto o nie powalczyć. Jeśli oblewasz dwa albo więcej, uczciwa odpowiedź brzmi: lepiej poświęć ten czas klientom.
Praktyczny punkt startu
Najpierw znajdź program, potem nabór. Nie przeglądaj portalu finansowania w nadziei, że coś się trafi. Ustal, czy twój projekt to badania, wdrożenie, skalowanie czy infrastruktura, i idź do właściwego programu.
Przeczytaj sfinansowany wniosek. Wiele z nich jest publicznych. Nic tak szybko nie ustawia oczekiwań jak zobaczenie, co naprawdę wygrywa.
Porozmawiaj z krajowym punktem kontaktowym. Każde państwo członkowskie prowadzi je dla głównych programów, są bezpłatne i uczciwie powiedzą ci, czy twój pomysł pasuje, zanim zainwestujesz w to tygodnie.
Sprawdzaj program prac, a nie doniesienia prasowe. Ogłaszane sumy zawierają pieniądze, które nigdy do ciebie nie dotrą. To dokument programu prac mówi, co naprawdę idzie do naboru i kiedy.
Pilnuj terminów. Większość naborów otwieranych na początku 2026 roku w Horyzoncie Europa zamyka się we wrześniu albo październiku 2026 roku, choć część klastrów ma terminy w marcu lub kwietniu. Przegapiony termin zwykle oznacza rok czekania.
Jak uzyskać pomoc
Budujemy oprogramowanie dla firm w całej Europie, w tym dla kilku finansowanych z dotacji, więc stronę wykonawczą trochę znamy: jak wygląda pakiet roboczy w praktyce, jak działa sprawozdawczość techniczna i jak zbudować coś, co przetrwa koniec okresu finansowania.
Nie jesteśmy doradcami dotacyjnymi i nie piszemy wniosków. Przydajemy się przy budowaniu tego, na co dotacja została przyznana, i to tak, żeby dowody potrzebne do sprawozdawczości powstawały przy okazji zwykłej pracy.
Jeśli masz sfinansowany projekt do wykonania, napisz na office@c9group.dev. Więcej o naszej pracy na stronie wejścia na rynek UE.
Regulacyjną stronę działania w Europie opisujemy w przewodniku po zgodności cyfrowej UE 2026, a to, co przyjdzie dalej, w kolejce legislacyjnej UE.